CARLOS
Ty mówisz o czasie,
Który dawno już minął. — I jam w cudnej krasie
Widział niegdyś Karola w snach moich — a łono
Jego ogniem pałało, kiedy mu mówiono
O wolności. — Te czasy dawno legły w grobie!
Ten Karol nie jest owym, o którym ty sobie
Przypominasz w Alkali, gdy się żegnał z tobą.
Gdy w słodkim upojeniu żył tylko tą dobą,
W której twórcą się stanie ery całkiem innej,