W obu piersiach nurtuje dziś jeszcze w skrytości

Trucizna nowatorstwa, lecz niech tron owładnie,

Wnet się pole rozszerzy.

Znam ja ich dokładnie

Tych Walezych. Słabostką niech król Filip zgrzeszy,

A lękajmy się zemsty, z jaką wnet pośpieszy

Cichy dziś nieprzyjaciel.

Dziś nam szczęście świeci:

Bo niech tylko ich ubiec zdołamy, a w sieci

Wpadną razem oboje.