I to nawet! Więc dobrze. O południu zatem
Jutro czekać was będę. Zależy mi na tem,
By dłużej tajemnicy nie kryć pobłażaniem
I króla nie uwodzić dłuższym jej skrywaniem.
ALBA
To właśnie tu mnie wiodło. Król niechaj się dowie
Natychmiast, ale od was. W waszym tylko słowie
Wieść ta dojść go powinna: bo komuż innemu,
Komuż wierzyć ma słuszniej niż oku śledczemu
Towarzyszki swej żony.