Być dłużnikiem sług moich nie jest w mym zwyczaju,

Możecie łaski żądać.

MARKIZ

Używam łask prawa.

KRÓL

Pod skrzydłem tej opieki wszak i zbrodzień stawa.

MARKIZ

O ileż śmielej stanie obywatel prawy.

Ja na tym poprzestaję, monarcho łaskawy!

KRÓL