Potrafiłby wyśledzić za jednym spojrzeniem,
Na co przydać się mogę. Łaskawe mniemanie,
Jakie raczysz mieć o mnie, najjaśniejszy panie,
Budzi korną mu wdzięczność... ale...
KRÓL
Cóż wstrzymuje?
MARKIZ
Na razie — wyznać muszę, że słów nie znajduję —
Stając jako poddany — do skreślenia w słowie
Tej myśli, jaka wzrasta w niezależnej głowie