Grenada, nowych chrześcijan pracy pozbawiona,

Stoi dzisiaj pustkowiem. Radością szalona

Europa na wroga chętnie zwraca oczy,

Co z rany własną ręką zadanej krwią broczy.

Król jest poruszony, co widząc Markiz postępuje parę kroków bliżej.

Chcesz krzewić dla wieczności, siejąc śmierć dokoła?

Dzieło tak wymuszone, czyliż przetrwać zdoła

Ducha swojego twórcy? Niewdzięczna to praca —

Ona tylko na próżno z sił was ogołaca

W twardej walce z naturą. To monarsze życie,