Niech duchowość dojrzewa w twych światów przestrzeni.

Oddajcie, coście wzięli — a wtedy wzniesieni

Ponad miliony króli staniecie się sami

Jednym królem!

przystępuje bliżej odważnie, zwracając ogniste wejrzenie na Króla

O! Gdyby moimi ustami

Zawładnęła wymowa tych braci tysiąca,

Których z tą wielką chwilą łączy współczująca

Myśl jedna! Ja bym wtedy rozniecił płomieniem

Płomień widny w twym oku!