Mowa była o wiosce. — Zda mi się, że chwilę

Trwał zaledwie ten miesiąc. — Ileż ja uciechy,

Ach, ile jej pragnęłam od tej wiejskiej strzechy!

Wszystkie moje nadzieje jak wiatrem rozwiane,

Czyliż wszystkie na zawód muszą być skazane?

Dziś mych życzeń chybionych śladu nie znajduję.

OLIWAREZ

Coś księżniczka Eboli głuche zachowuje

Milczenie o Gomezie. — Czy mu pozwolono

Mieć nadzieję? — i rychłoż jego narzeczoną