Sam siebie znać nie będę ani się ukorzę
Przed zwyczaju świętością — i głos przyrodzenia157
Zamrze dla mnie — przymierza będą bez znaczenia.
KRÓLOWA
O jakże was żałuję!
KRÓL
Litość obelżywa!
Od takiej zalotnicy! Litość!
INFANTKA
czepiając się szat matki