Boże! Cóż to?!

INFANTKA

Ach! We krwi widzę mamę drogą!

Śpiesznie wybiega.

KRÓL

Krew!... to straszny wypadek!... Czymże na tak srogą

Karę mogłem zasłużyć? Powstań!... pokrzep siły!

Już idą!... zejść nas mogą!... Widokiem niemiłej

Tej sceny chcesz, by gawiedź oczy nasycała?

Powstań!... mamże cię błagać, ażebyś powstała?