w pomieszaniu, ze wzrokiem spuszczonym stoi przez chwilę, po czym rzuca się do nóg Królowej

O! Wspaniała królowo! Okaż zmiłowanie

I na Boga! Nie pozwól dać mnie na ofiarę!

KRÓLOWA

Ofiarę! Dość mi na tym. — Powstań, to nad miarę

Srogości przeznaczenia tak zostać skazaną.

Ja ci wierzę. O! Powstań! Kiedyż była daną

Hrabiemu twa odmowa?

EBOLI

powstając