Na los jaki, panie,

Chcecież tu wyczekiwać?

CARLOS

oparty o poręcz; ze wzrokiem zatopionym przed siebie

On dla mnie stracony!

O! Teraz już zupełnie jestem opuszczony!

LERMA

zbliżając się ze współczuciem

Nigdzież się po ratunek książę nie uciecze?

CARLOS