Uwielbiam wasze czyny, choć trudność niejaką

Miałabym w ich pojęciu. Lękam się wszelako —

Wybacz trwodze niewieściej — czy w tym zajściu całem

Gra nie była za śmiałą.

MARKIZ

Ja tę grę przegrałem!

KRÓLOWA

Boże!

MARKIZ

Wasza spokojność nie będzie zachwiana.