Kierować, ciężki rudel160 biorąc w dłoń zuchwałą,

Nie uzbrojony wszechwiedzą? Słusznie się więc stało!

Lecz nie mówmy o sobie. Ta chwila tak droga

Jak całe życie ludzkie! Któż wie, czy złowroga,

Skąpa ręka sędziego ostatniej nie roni

Kropli z mego żywota?

KRÓLOWA

Co? Z sędziego dłoni?

Jakiż ton uroczysty?! Wcale nie pojmuję,

Co znaczy wasza mowa, lecz mnie strach przejmuje.