ALBA

przysuwając się bliżej

Kochany Taksis — ja wam cierpliwość mieć życzę —

Trudno przyjdzie wam ujrzeć królewskie oblicze.

TAKSIS

Trudno? A to dlaczego?

ALBA

Nie byliście dosyć

Przezornym, by markiza Pozę o to prosić,

Który syna i ojca pod swą strażą trzyma.