Daje się słyszeć głos dzwonka z gabinetu. Lerma wybiega.

DOMINGO

spieszy za Lermą, usiłując go zatrzymać

Hrabio! Jeszcze słowo...

Wybaczcie... otóż poszedł! I stoim na nowo

Pogrążeni w zdumieniu.

SCENA DWUDZIESTA CZWARTA

Ciż i Księżniczka Eboli.

EBOLI

spiesznie, bez opamiętania