Ty złotymi Hiszpanię udarujesz dniami,
Za którymi się próżno ku mnie nadziejami
Zwracała. Ja przepadłem — ma przyszłość stracona!
Tyś to widział. O, straszna ta miłość szalona!
Wszystkie kwiaty mej duszy zniszczyła w zawiei!
Ja umarłem dla wszystkich twych wielkich nadziei —
Zbliżasz się do monarchy, trafem czy zrządzeniem
Opatrzności. Jednasz go dla siebie zdradzeniem
Mych tajemnic. Stajesz się dla jego osoby
Aniołem. Przewidujesz w tym pewne sposoby