Za cóż ja więc tu jestem?
MARKIZ
Z prostej przezorności.
Gdybyś może raz drugi, dla swej tajemnicy,
Szukał w takiej Eboli serca powiernicy.
CARLOS
jak ze snu rozbudzony
Ha! Teraz mi nareszcie jasne światło spływa!
Teraz dopiero widzę wszystko!
Za cóż ja więc tu jestem?
Z prostej przezorności.
Gdybyś może raz drugi, dla swej tajemnicy,
Szukał w takiej Eboli serca powiernicy.
jak ze snu rozbudzony
Ha! Teraz mi nareszcie jasne światło spływa!
Teraz dopiero widzę wszystko!