Carlos i Markiz Poza.

CARLOS

po oddaleniu się Alby mówi z uczuciem niepokoju i oczekiwania

Lecz cóż to ma znaczyć?

Nie jesteś więc ministrem? Chciej mi wytłumaczyć?

MARKIZ

Byłem nim, jak to widzisz.

zbliża się do Carlosa — z wielkim poruszeniem

A więc skutkowało.

O Karolu! Już widzę, wszystko się udało.