Że się strzegę odkrycia, bo ile się zdaje,
Ty, świadom mej skłonności, śpieszysz na rozmowę
Do księżniczki Eboli — tą drogą królowę
Chcąc przestrzec, że ja przeto w więzieniu cię trzymam —
Lecz że wszystko stracone, więc innego nie mam
Ratunku jak ucieczkę — że jestem wybrany
W tym celu do Brukseli.
List tak napisany...
CARLOS
przerywając mu