KRÓLOWA
O! Pan markiz ma słuszność. Jest przemoc olbrzyma,
Lecz do walki z przemocą rycerzy już nie ma.
MARKIZ
W powrocie z Neapolu szczególnym wypadkiem
Smutnego wydarzenia byłem ocznym świadkiem.
Przyjaźń mnie postawiła w tak bolesnej roli.
Jeżeli miłość wasza łaskawie pozwoli
I opowieść nie strudzi...