przegląda papiery, podczas kiedy wszyscy obecni śledzą go badawczo. Po chwili odkłada papiery na stronę i w głębokim milczeniu przechadza się po komnacie, potem mówi

Przywołać za chwilę

Ojca inkwizytora. Niech ma łaski tyle,

By chciał mnie udarować godzinną rozmową.

Jeden z Grandów oddala się. Król bierze papiery, przegląda je powtórnie, po czym odkłada je na bok.

Więc tej nocy?

TAKSIS

O drugiej poczta ma gotową

Stać w klasztorze kartuzów.

ALBA