Prędzej!
DIEGO
Gdym klasztor powitał
I o księżniczkę co żywo zapytał,
W oczach przytomnych35 widzę przerażenie
I słyszę z dreszczem straszne wydarzenie.
Izabella blada i drżąca upada na krzesło — Don Manuel bieży ją cucić i ciągle przy matce zostaje.
DON CEZAR
Maury porwali, powiadasz Diego?
Kto widział Maurów, kto był świadkiem tego?