Ja wytłomaczyć i pojąć nie mogę
Jak się tak prędko spełniły wyroki.
Widziałem w myślach podwojone kroki
Mary zniszczenia, co usłała drogę
Czynowi strachu i krwawej posoki.
Bojaźń po ciele rozlewa się całem,
Gdy widzę jak się bieg przeznaczeń toczy,
Jak na spełnienie patrzą moje oczy
Tego, co tylko w przeczuciu widziałem.
Pomnąc na straszne obecności dzieje