Natenczas uznaje
Dawne swoje prawa,
Odwieczne zwyczaje,
I nic się nie dzieje,
Przed czym człek truchleje.
Ale tu człowieka
I okropność czeka:
Zabójstwo rozrywa
Najświętsze ogniwa,
Do stygowej40 lodzi
Natenczas uznaje
Dawne swoje prawa,
Odwieczne zwyczaje,
I nic się nie dzieje,
Przed czym człek truchleje.
Ale tu człowieka
I okropność czeka:
Zabójstwo rozrywa
Najświętsze ogniwa,
Do stygowej40 lodzi