FIESKO
To nie do przebaczenia.
JULIA
A więcej nic? — — Jestże to moją winą, że hrabia ma oczy w głowie?
FIESKO
Wina twojej piękności, pani, że ich wszędzie nie mam.
JULIA
Żadnego względu, hrabio, gdzie o honor idzie. Mnie zemsty potrzeba. Czy jej szukać u ciebie? czy w piorunach księcia?
FIESKO
W objęciu miłości, która cię błaga, żebyś występek zazdrości puściła w niepamięć.