Łaskawy panie! Mówiłeś mi niedawno o pewnej dziewczynie, którą spotkałeś w kościele S. Lorenzo.
GIANETTINO
Prawda, mówiłem i muszę z nią się zapoznać.
LOMELLIN
Mogę tę znajomość nastręczyć łaskawemu panu.
GIANETTINO
Możesz? — czy możesz?... Lomellin, niedawno podałeś się na prokuratora. Będziesz nim.
LOMELLIN
Łaskawy książę, jest to drugie miejsce w państwie; więcej jak sześćdziesięciu szlachty dobija się o nie, a wszyscy bogatsi i znakomitsi niżeli twój najpokorniejszy sługa.