w gwałtownym poruszeniu
Dosyć. Genua będzie wolną! Z tym okrzykiem bojowym choćby przeciw piekłu!
CIBO
A kogo on ze snu ubudzić nie zdoła, niech wiekuiście stęka przy rudlu101, aż go trąba ostatecznego sądu uwolni.
FIESKO
Prawdziwe słowa męża. Teraz dopiero zasłużyliście wiedzieć o niebezpieczeństwie, które nad wami i Genuą zawieszone było. Podaje im listę przez Murzyna przyniesioną. Poświećcie, żołnierze! Szlachta ciśnie się do pochodni i czyta. Do Werriny. Poszło, jakem sobie życzył, przyjacielu!
WERRINA
Nie mów jeszcze tak głośno. Na lewym skrzydle dostrzegłem twarze blade i chwiejące się kolana.
CENTURIONE
wściekły