Męża mojego — ale nie! Fieska.

KALKANIO

Co słyszę?

LEONORA

Nic, to tylko łotrostwo, co u was mężczyzn uchodzi.

KALKANIO

biorąc ją za rękę gwałtownie

Łaskawa pani, u mnie jest czułe serce dla płaczącej cnoty.

LEONORA

Tyś mężczyzna — twoje serce nie dla mnie.