z uśmiechem
Miasto szeptało długo i szeroko o pewnym — o pewnym — Ejże! Czyżbym miał imię zapomnieć?
FIESKO
powstając
Głupcze? Tak łatwo je zapamiętać, jak trudno nabyć było. Czy Genua więcej ma, jak jednego?
MURZYN
Tak jak nie ma dwóch hrabiów Lawania.
FIESKO
siadając
To co innego! Cóż tam o moim hulackim życiu przeszeptują?