Prędko i z przelotnem zarumienieniem się.
To on jest!
Stoi przed obrazem nieporuszony.
AMALIA
Doskonały człowiek.
KAROL
Zatopiony w obrazie.
Ojcze, ojcze, przebacz mi! — Prawda, doskonały człowiek! Ociera sobie oczy. Boski człowiek!
AMALIA
Zdajesz się, hrabio, dla niego wiele mieć uczucia.