Bóg wszechmogący zna139, że mi żadnych tajemnic nie powierzał.
FRANCISZEK
Będziesz przeczył? Co za intrygi ukartowaliście, żeby mię z drogi sprzątnąć? Nieprawdaż, chcieliście mię śpiącego zadusić? Przy ogoleniu brody gardło poderżnąć? Otruć mię w winie albo czekoladzie? Mów, mów! W rosole chcieliście wieczny sen mi podać? Wyznaj natychmiast, wiem wszystko.
DANIEL
Bóg niech mnie opuści w nieszczęściu, jeżeli wam co innego mówię jak prawdę najczystszą.
FRANCISZEK
Na ten raz przebaczę; ale on musiał ci pewnie wetknąć worek z pieniędzmi, ścisnąć rękę silniej, jak zwyczaj — tak na przykład jak się ściska starego znajomego?
DANIEL
Nigdy, panie!