Przyskakują i otaczają starca.

Twój ojciec? twój ojciec?

SZWAJCER

Zbliża się z uszanowaniem i klęka przy nim.

Ojcze mego kapitana, nogi twe całuję — rozkazuj sztyletowi mojemu!

KAROL

Zemsta, zemsta, zemsta za ciebie, poniewierany, znieważony starcze! Drze suknię swoją od góry do dołu. Ot tak rozdzieram od dziś na wieczne czasy węzeł braterski. W obliczu nieba przeklinam każdą kroplę krwi braterskiej we mnie! Słuchajcie mię, księżycu i gwiazdy; słuchaj mię, obłoku północy, coś na czyn haniebny pozierał; słuchaj, troisto-straszliwy Boże, co nad księżycem rządzisz i mścisz i potępiasz nad gwiazdami i płomienie gromów ciskasz nad nocą: tu klękam, tu wyciągam trzy palce w nocy ciemność przeraźliwą; tu przysięgam, i niech z granic swoich wyrzuci mię natura jak zwierzę złośliwe, jeżeli zaklęcie to złamię — przysięgam światła dziennego póty nie powitać, aż krew ojcobójcy przed tym kamieniem pociecze, parą się wzniesie pod słońce.

Powstaje.

ROZBÓJNICY

To syn Beliala157 — niechże teraz powiedzą, że my hultaje! Nie! na wszystkie krokodyle — coś podobnego jeszcześmy nigdy nie spełnili.