Z niecierpliwością.
Wiadomość o moim synie2 Karolu?
FRANCISZEK
Hmm! — tak niby... ale boję się... nie wiem, czyli ja... przy twojem3 zdrowiu... Powiedz mi, ojcze, czy w samej istocie zdrów jesteś zupełnie?
MOOR
Jak ryba w wodzie. Czy o synu moim pisze? Skąd ci ta troskliwość przyszła? Już mię4 dwa razy pytałeś.
FRANCISZEK
Jeżeli chory jesteś, mój ojcze — jeżeli najmniejsze masz choroby przeczucie! daj pokój lepiej! W sposobniejszym czasie opowiem ci wszystko. Półgłosem. Ta wiadomość nie jest dla osłabionego ciała.
MOOR
Boże mój, Boże! Jaka to wiadomość?