WSZYSCY
Podając mu ręce.
Przysięgamy ci wierność i posłuszeństwo do śmierci!
KAROL
I ja więc na tę męską prawicę wiernie i niezłomnie przysięgam być dowódcą waszym aż do śmierci! Ta sama prawica trupem położy pierwszego, który kiedykolwiek zlęknie się, zwątpi albo cofnąć się zechce! To samo mnie od każdego z was niech spotka, jeżeli przysięgę swoją kiedykolwiek złamię! Czy jesteście zadowoleni?
WSZYSCY
Wyrzucając w górę kapelusze.
Jesteśmy!
Szpigelberg wielkimi krokami przechadza się wściekły.