AMALIA

Jakby zbudzona ze snu śmiertelnego.

Ostatniem westchnieniem: Amalia.

MOOR

Z okropnym krzykiem, włosy wyrywając.

Moje przekleństwo na śmierć go zawiodło, wyzionął ducha w rozpaczy.

FRANCISZEK

Błądząc po pokoju.

Och! cóżeś zrobił, ojcze? Mój Karol, mój brat!

HERMAN