FRANCISZEK
Na Boga, Amalio, twój! Twój nieomylnie.
AMALIA
Oddając mu miniaturę.
Mój, mój! O Boże na niebie!
MOOR
Szarpiąc twarz i krzycząc.
Biada, biada! Moje przekleństwo w śmierć go zagnało, wyzionął ducha w rozpaczy!
FRANCISZEK
I o mnie pamiętał w ostatniej, ciężkiej godzinie skonania — o mnie! Duszo anielska! gdy już czarny sztandar śmierci nad nim powiewał, o mnie pamiętał!