Zdaje mi się, że Zbyszko się do niej bierze...
DULSKA
niechętnie
E!... to...
JULIASIEWICZOWA
Wiem, co mówię. Niech ciocia ją odprawi, póki czas.
DULSKA
Moja kochana, pewnie ci się zdawało... A potem...
patrząc w bok
wobec tego, co się dzieje, że niby... no... rozumiesz... to piwo co szumi.