Hesiu! czy Mela ubrana?
HESIA
Jeszcze się pichci.
DULSKI
staje zgorszony i mruczy coś.
HESIA
Ojciec nie rozumie? No... stroi się. Za ojca czasów tak nie mówiono? No to co? Teraz mówią...
DULSKA
wychyla się, ubrana odświętnie
Felicjan! przestań chodzić — już jesteś na Wysokim Zamku. Jutro pójdziesz do Kaiserwaldu.