MELA
O! kiedy?
HESIA
Wczoraj — jak mama poszła do teatru, a nas nie wzięła, bo to niemoralna sztuka. Poszłam do kuchni i tam Anna mi powiedziała! och! Melu!... och, Melu!...
tarza się po dywanie, śmiejąc się.
MELA
Hesia! Ja myślę, że to grzech.
HESIA
Co?