HANKA
Ja wolę pójść zaraz.
DULSKA
opamiętywując się
Tak będzie lepiej. Pakuj się... połóż bieliznę. Ja takich dziewczyn, co o swoją dobrą sławę nie dbają, nie mogę u siebie trzymać. Wyniesiesz się zaraz... Idę po książeczkę.
Wychodzi do sypialni — Hanka stoi nieruchoma chwilę, wreszcie ociera twarz i kieruje się do kuchni — Juliasiewiczowa wychodzi z pokoju dziewcząt.
SCENA XIV
Juliasiewiczowa — Hanka — później Mela — Zbyszko
JULIASIEWICZOWA
Hanka!