Proszę cię, już ja w tym będę. Ciociu.
SCENA IX
Zbyszko — Dulska — Juliasiewiczowa
JULIASIEWICZOWA
Ciociu! Zbyszko cofa, co powiedział. Powrócił do rozumu... i przeprasza ciocię.
DULSKA
płacze
ZBYSZKO
podchodzi ku niej — całuje ją w rękę i mówi cicho
Przepraszam mamę za to... a! psia krew... psia krew!