MELA
stoi przy oknie, oparta o framugę
Gdzie ona tak poszła? ona była zapłakana...
HESIA
tarza się po scenie i śmieje się
A ja wiem! a ja wiem!
MELA
Hesia, nie śmiej się... tu stało się coś bardzo złego. Jakby kogoś zabili... Hesia! Ona się jeszcze utopi!
HESIA
przewracając się po podłodze