HANKA
Proszę wielmożnej pani...
DULSKA
Widzisz, jak się w piecu pali?
HANKA
Proszę wielmożnej pani...
DULSKA
Ja o wszystkim myśleć muszę. Niedługo przez was to zejdę do grobu.
HANKA
całuje ją w rękę
Proszę wielmożnej pani...
Widzisz, jak się w piecu pali?
Proszę wielmożnej pani...
Ja o wszystkim myśleć muszę. Niedługo przez was to zejdę do grobu.
całuje ją w rękę