SCENA VI

DulskaDulskiZbyszko

Dulski, zasuszony urzędnik, wchodzi ubrany bardzo porządnie, do wyjścia — czyści kapelusz.

DULSKA

No, wreszcie...

DULSKI

poprawia kołnierzyk przed lustrem.

ZBYSZKO

Dzień dobry ojcu!

DULSKI