ZBYSZKO

Nigdy — wolę raczej zdać egzamin państwowy.

Wychodzi do swego pokoju.

SCENA VII

DulskaHanka — potem Zbyszko

DULSKA

Zetrzyj fortepian — popraw w piecu. Czy kucharka ubrana do miasta?

HANKA

Tak, proszę pani.

Dulska wychodzi do kuchni. Hanka chwilę sprząta. — Zbyszko wychyla się ze drzwi.