JULIASIEWICZOWA
O! my się nie staramy o to.
DULSKA
do Zbyszka
Nie — ty jesteś wyrodek — ty nie jesteś moim synem.
ZBYSZKO
Jestem, mamciu! jestem, niestety! i to właśnie cała moja tragedia...
idzie do fortepianu i stojąc, zaczyna grać bardzo wprawnie.
DULSKA
Słyszałaś? mówi — niestety!