48. Mieszko, objąwszy tron książęcy — rządy Mieszka I datuje się od ok. 960 r. [przypis edytorski]
49. z niewiastą arcychrześciańską, czeską księżniczką, Dąbrówką imieniem — w oryg. łac. unam christianissimam de Bohemia Dubrovcam. [przypis edytorski]
50. związek małżeński z czeską księżniczką, Dąbrówką — Dąbrówka, córka księcia czeskiego Bolesława Okrutnego, poślubiła Mieszka I w 965 r.; zmarła w 977 r. [przypis edytorski]
51. Przyjęcie wiary Chrystusa sakramentalne. — Napomknąwszy słów parę wyżej o Naruszewiczu, z wzmiaki o nim przez innego badacza uczynionej, w tem miejscu raz jeszcze dać mu głos bezpośrednio potrzebujemy. Wszakże różnicę tę z góry położyć miedzy nim a Gallem należy, iż gdy ostatni milczy uparcie o obrządku słowiańskim w Polsce; jeszcze się wahamy, azaliż czynił to systematycznie? Może z ciągu rzeczy mówić mu o tym nie wypadło? może nareszcie, przy tej supremacyi duchowieństwa rzymskokatolickiego, do jakiej przyszło już wtenczas, pod Krzywoustym, tępicielcm pomorskiej słowiańszczyzny, pod królem-pokutnikiem, który dziełami słabości ducha, uwieńcza żywot bohaterski, Gallowi o tym przebąknąć słowa nie wolno było? — Naruszewicz, na przeciwległym, rzec można, krańcu naszych szranków dziejopisarskich, pierwotny krytyk dziejowy, tak jak tamten pierwotny kronikarz, z całą świadomością zmian w losach dwóch obrządków, co do zdania o chrzcie Mieszka, nic dwuznacznego nam nie przedstawia. — Ale nie zapomina i o najważniejszym motiwum, o którym podobnież słowianiści zapominaćby nie powinni, a mianowicie, iż „przykłady krwią spólną a sąsiedztwem i potrzebą złączonych współrodaków (Czechów i Morawców), może nie były tak dzielne na umyśle Mieczysława, jako przyczyny, dla których się oni nawracali. — Nieuśmierzona w Niemcach chciwość wyplenienia słowackiego rodu, wieczne z nimi zatargi i boje, pod pozorem gorliwości, wkraczania dalsze Saksonów w ich dzierżawy, ustanowienia margrabstw na ruinach słowiańskich, zdawały się niejako strzymywać z zapalczywością broni teutońskich na widok sławionych po krajach barbarzyńskich krzyżów i świątnic (ks. I. §. 12).” To, co mówi następnie historyk o względach niepłodności dotychczasowej mimo wielożeństwa, mniej przekonywającym jest może już dowodem, o konieczności poddania się Mieczysława, dyktowanym sobie warunkom przez łacińską propagandę.
Dozwolimy tu jeszcze głosu niemieckiemu krytykowi naszej daty, któregośmy monografię o Mieszku I. wyżej nieco, z tytułu przywiedli. Oto są jego słowa, w przedmiocie siedmiu nałożnic Mieszka, według podania Galla: przepolszczamy je tu, ile możności, z wiernością żądaną. Mówi na str. 54: „Opowieść Marcina Galla o siedmiu żonach Mieszka, bez względu na ich liczbę brzmiącą (sagenhaft) podaniowo, jest wiarogodną. Wielożeńswo ma także miejsce u Wendów pogańskich; u nich także żony pogańskie przez chrześcijańskich missyonarzy za nałożnice są uważane, ponieważ wedle wyobrażeń wieku, nie było małżeństwa u pogan. Nie podzielałbym więc krytycznych wątpliwości nowego badacza (Stasińskiego), który zalicza opowieść, o skłonieniu Mieszka przez żonę do przyjęcia chrześcijaństwa, w poczet owych baśni, które wszystko znaczące w historyi pod cud podciągają. Nic „cudownego nie widzę ja w obecnym ustroju powieści. Pobudka do nawrócenia się, dana przez żonę, ponawia się dość często; przypomnę tylko małżonkę Klodoweusza Chrotechildę, małżonkę Gejzy i Gizelę, młodszą współcześniczkę Dąbrówki, która męża swego Waica, późniejszego króla Stefana, skłoniła, przed zaślubieniem nawet jeszcze do zostania chrześcijaninem i przyrzeczenia, aż naród swój do przyjęcia wiary prawdziwej przywiedzie. Niehistorycznym jest tylko u Marcina Galla, iż Dąbrówka przyjęcie chrześcijaństwa za warunek mężowi położyła. Że mniemanie takie jest mylnym, naucza rozważanie drugiej gromady źródeł. Na czele tych stoją Annales Cracovienses vetusli, najdawniejsze i najprostsze z pojawionych dotąd w druku roczników Polski, prawie współcześnie z kroniką Marcina Galla (r. 1122), w teraźniejszym swym kształcie spisane, skądinąd wszakże treścią i brzmieniem od tego źródła zupełnie różne.” — Następują u Zeissberga przytoczenia miejsc znaczących z tych roczników, dowodzących, iż chrzest polskiego książęcia, dział się skutkiem zawartego małżeństwa a nie położonego uprzednio warunku. Ma się rozumieć, iż wzmianki w tych rocznikach podobnież żadnej, o słowiańskim obrządku się nie spotyka.
52. Nie nastąpiło jednak tak prędko połączenie; musiał wprzód (...) obeznać się z obyczajem chrześcijańskim i zasadami religijnego obrządku, wyrzec przesądu pogaństwa, po tym zaś (...) na łono kościoła być przyjętym — Dąbrówka przybyła do Polski i wzięła ślub z Mieszkiem w 965, zaś chrzest księcia miał miejsce w 966 r. [przypis edytorski]
53. O pierwszym Bolesławie, który się zowie Chrobrym albo Wielkim — w innym tłum.: O pierwszym Bolesławie, którego zwano Sławnym lub Chrobrym. [przypis edytorski]
54. książę Polan — w innym tłum.: książę polski. [przypis edytorski]
55. Bolesław I Chrobry — urodzony w 966 lub 967 r., książę Polski od 992 r., koronowany na króla Polski w 1025 r., zmarł w tymże. [przypis edytorski]
56. pismy — dziś N.lm: pismami. [przypis edytorski]