WOYZECK
Tak, Maryś. Ach...
MARIA
Co ci, Franek? Wyglądasz jakoś nieswój?
WOYZECK
tajemniczo
Maryś, było znów coś, dużo... Czyż nie jest napisane: „I patrz — oto wyszedł dym od ziemi jakoby z pieca...”16
MARIA
Franek!
Tak, Maryś. Ach...
Co ci, Franek? Wyglądasz jakoś nieswój?
tajemniczo
Maryś, było znów coś, dużo... Czyż nie jest napisane: „I patrz — oto wyszedł dym od ziemi jakoby z pieca...”16
Franek!