WOYZECK
Maryśka! — Nie, to by było widać! Człowiek jest otchłanią; w głowie się kręci, gdy się spojrzy... Oby tak było! Chodzi jak sama niewinność. No, cnoto, masz znamię na sobie. Wiem to? wiem to? Kto to wie?
Odchodzi.
KORDEGARDA
Woyzeck, Andrzej.
ANDRZEJ
śpiewa
A u naszej gospodyni dziewka co się zowie.
Dzień i noc, dzień i noc
Siaduje w ogrodzie.